Smutny kot*

Nie po to kot jest,
aby się smucił,
lecz aby pobiec
za kłębkiem włóczki,
lecz aby zalec
w wysokiej trawie,
duży czy malec
jest, by się bawić...

Marta "Majorka" Chociłowska-Juszczyk

*fragment wiersza

 

Kochającego opiekuna poszukuje około półroczny

Mars

galeria

Mars urodził się w okolicy krakowskich Plant w sierpniu 2011. To uroczy, ciekawski kocurek, który nie boi się ani psa, ani kota, ani człowieka. Świetnie odnajdzie się w domu z innymi zwierzakami. Jest już zaszczepiony, wkrótce będzie wykastrowany i zaczipowany.

Ten piękny kocurek o charyzmatycznym spojrzeniu jest obecnie pod opieką fundacji Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie AFN w Krakowie, gdzie można uzyskać więcej informacji o nim i o możliwościach adopcji.

***

Jeśli nie możesz wziąć kotka do domu, może zaopiekujesz się nim wirtualnie
i włączysz się do akcji
"Sam nie mogę, lecz pomogę"
,
zorganizowanej przez forum

W akcji obecnie udział biorą cztery organizacje prężnie zajmujące się pomocą bezdomnym zwierzętom, przede wszystkim kotom:

Więcej o wirtualnej adopcji można przeczytać tutaj.

 

Copyright © Furor Poeticus*PL